LightReader

Chapter 3 - Cimcirimcim

Znaleźć sens w nowych słowach,

Gałki aż się pocą.

Wysilamy się do tego,

Nie śpimy nocą.

-

Orwell miał całkowitą rację,

Głupieję.

-

Wartości się zmieniają,

Świat się zmienia.

Naturalna postać rzeczy,

Poloniści mdleją ze zdumienia.

-

Pan Cogito był w błędzie,

Myślimy lecz nas nie będzie.

-

Głupota w myśleniu, że się to nie zmienia,

Życie, domy, ewolucja.

Ludzie opierają się na wartości,

Nie zgódźcie się ze mną, niech nastanie rewolucja.

-

Bonaparte był wspaniały.

Głupiec, zdrajca cały.

-

Czy już cię to denerwuję?

Nie? A powinno.

Ten tekst to bezsens,

Zmęczonym, a na polu widno.

-

Koniec tego wszystkiego.

To jest coś mdłego.

-

Nie ma prawdy,

Jest subiektywizm.

Nie ma miłości,

Jest obiektywizm.

-

Wybierz jedno, wybierz z sercem.

Wybierz drugie, wybierz mądrze.

More Chapters